Po 17 latach przełom w sprawie gwałtu w Pile. 47-latek podejrzany na podstawie badań DNA

Dwie osoby w niebieskich rękawiczkach ochronnych przekazują sobie szklany pojemnik z próbką osadu lub gleby na tle terenu z niebieską folią.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Po zmroku w Pile kobieta miała zostać zaatakowana i zgwałcona. Przez 17 lat śledczy nie znali tożsamości osoby podejrzewanej o ten czyn. Przełom przyniosły ponowne badania materiału biologicznego oraz praca poznańskiego Archiwum X.

Do zdarzenia doszło w 2009 roku. Napastnik miał wciągnąć kobietę w ustronne miejsce, a następnie ją zgwałcić. Policjanci zabezpieczyli ślady i prowadzili intensywne czynności, jednak wówczas nie ustalili osoby podejrzewanej. Postępowanie umorzono z powodu niewykrycia sprawcy.

Po latach funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu ponownie przeanalizowali akta oraz zabezpieczone dowody. Policjanci z tak zwanego poznańskiego Archiwum X zlecili kolejną ekspertyzę biologiczną. Biegli z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu wyodrębnili pełny profil DNA mężczyzny.

Przez trzy lata śledczy zawężali krąg osób, które mogły mieć związek ze sprawą. Ustalenia doprowadziły ich do jednego z zakładów karnych. Przebywał tam 47-latek odbywający karę za napad.

Codziennie nowe informacje z Piły publikujemy na nowinypilskie.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na nowinypilskie.pl/wydarzenie.

Od mężczyzny pobrano próbkę materiału genetycznego. Ponowne badanie wykazało zgodność jego DNA ze śladami zabezpieczonymi na miejscu zdarzenia w Pile w 2009 roku. Policjanci ujęli 47-latka, a prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu przedstawił mu zarzut zgwałcenia. Podejrzany przyznał się podczas przesłuchania.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna był wcześniej wielokrotnie notowany w związku z groźbami karalnymi, pobiciami, kradzieżami, rozbojami i wyłudzeniami. Informacje te dotyczą wcześniejszych spraw i nie przesądzają o jego odpowiedzialności za zarzut dotyczący zdarzenia z 2009 roku.

Za zarzucane zgwałcenie 47-latkowi grozi do 15 lat więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje postępowanie karne.

na podstawie: KWP Poznań.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły