170 km/h na motocyklu bez przeglądu i z cudzymi tablicami

170 km/h na motocyklu bez przeglądu i z cudzymi tablicami

FOT. Policja Piła

Policjanci z Piły w ciągu jednego dnia ujawnili 102 przypadki przekroczenia prędkości. Jeden z kierowców pędził motocyklem 170 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. Pojazd nie miał aktualnych badań technicznych, a zamontowane tablice rejestracyjne należały do innego motocykla.

W piątek funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili wojewódzkie działania „zero tolerancji”. Patrole pojawiły się na drogach lokalnych i krajowych. Policjanci kontrolowali kierowców zarówno w miejscach statycznych, jak i podczas jazdy, korzystając między innymi z nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory.

Najwięcej naruszeń dotyczyło prędkości. W ciągu jednego dnia policjanci ujawnili 102 przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości. Połowa z nich miała miejsce w rejonie przejść dla pieszych.

W dwóch przypadkach kierowcy stracili prawa jazdy, ponieważ poza obszarem zabudowanym jechali o ponad 50 km/h szybciej, niż pozwalały na to przepisy.

Na obwodnicy Wyrzyska policjanci zatrzymali kierowcę Volvo. W miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 100 km/h, mężczyzna jechał o 52 km/h za szybko. 68-letni mieszkaniec powiatu pilskiego otrzymał mandat w wysokości 1500 zł i 13 punktów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali również jego prawo jazdy.

Znacznie poważniejsze konsekwencje poniósł 30-letni motocyklista. Mężczyzna rozpędził motocykl do 170 km/h przy ograniczeniu prędkości do 70 km/h. Podczas kontroli wyszło na jaw, że pojazd nie miał aktualnych badań technicznych, a zamontowane tablice rejestracyjne nie były przypisane do tego motocykla.

Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi. Odpowie także za używanie cudzej tablicy rejestracyjnej. Zgodnie z Kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Skala wykroczeń ujawnionych przez Komendę Powiatową Policji w Pile pokazuje, że dla części kierowców przejście dla pieszych i ograniczenie prędkości nadal są tylko przeszkodą do ominięcia. W przypadku motocyklisty doszło do połączenia brawury, braku badań technicznych i użycia tablic należących do innego pojazdu - to już nie zwykła drogowa lekkomyślność, ale sprawa z możliwą odpowiedzialnością karną.

na podstawie: Policja Piła.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Piła). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji