Sekundy od tragedii - policjanci z Piły uratowali 33-latka

Sekundy od tragedii - policjanci z Piły uratowali 33-latka

FOT. KPP w Pile

W Starej Łubiance 33-latek został odnaleziony nieprzytomny, z licznymi ranami na rękach, kilkadziesiąt metrów od miejsca interwencji. Funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali krwotok i utrzymali go przy życiu do przyjazdu karetki.

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie 3 maja. Dyżurny pilskiej jednostki dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który uszkodził szybę w jednym z budynków należących do członków rodziny, a następnie oddalił się jeszcze przed przyjazdem patrolu.

Policjanci, opierając się na informacjach przekazanych przez bliskich, ustalili kierunek, w którym mógł odejść 33-latek, i natychmiast ruszyli na poszukiwania. Po krótkim czasie trafili na niego w stanie zagrażającym życiu. Mężczyzna był nieprzytomny, a obrażenia wymagały pilnej pomocy.

Mundurowi od razu przystąpili do działania. Zastosowali opatrunki tamujące krew, opanowali krwotok i zabezpieczyli mężczyznę do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego. Ratownicy, którzy przejęli pacjenta, nie mieli wątpliwości, że szybka reakcja patrolu utrzymała go przy życiu. 33-latek trafił do Szpitala Specjalistycznego w Pile.

Ta interwencja pokazuje brutalnie prostą prawdę - w takich chwilach liczą się sekundy, a policyjne szkolenie z pierwszej pomocy przestaje być teorią i staje się realną walką o ludzkie życie.

na podstawie: Policja Piła.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Pile). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.