Markety w centrum Piły, a w mieszkaniu narkotyki - policja domknęła sprawę

Markety w centrum Piły, a w mieszkaniu narkotyki - policja domknęła sprawę

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali na terenie powiatu poznańskiego dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże w pilskich marketach. Gdy policjanci weszli do mieszkania jednego z nich, obok śladów po sprawie znaleźli też narkotyki - ponad 300 gramów zakazanych substancji.

Na początku marca, w ciągu jednego dnia, doszło do dwóch kradzieży w marketach w centrum Piły. Sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu. Najpierw zbierali artykuły spożywcze do plastikowego kosza, a potem wkładali go do samochodu i odjeżdżali. Straty sięgnęły blisko 3500 złotych.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP w Pile. Policjanci ustalili, kto stoi za kradzieżami. To dwaj mieszkańcy powiatu poznańskiego. Pierwszy z nich został zatrzymany w ubiegły piątek.

We wtorek kryminalni pojechali po drugiego mężczyznę. W jego mieszkaniu zabezpieczyli blisko 300 gramów mefedronu oraz kilka porcji marihuany. W lokalu przebywała także 30-letnia kobieta, która również miała przy sobie narkotyki. Oboje trafili w ręce policji.

Pierwszy ze sprawców usłyszał zarzut kradzieży i grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Drugi odpowie nie tylko za kradzież, ale także za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Na gruncie Kodeksu karnego taka odpowiedzialność może oznaczać wymierzoną karę do 10 lat więzienia. Zatrzymana kobieta odpowie za posiadanie substancji psychotropowej, za co przepisy przewidują do 3 lat pozbawienia wolności.

Ten przypadek pokazuje, jak szybko zwykła kradzież z marketów przerodziła się w znacznie cięższą sprawę. Policja nie tylko odzyskała kontrolę nad wątkiem sklepowych kradzieży, ale od razu uderzyła też w narkotykowe zaplecze zatrzymanych.

na podstawie: KPP w Pile.