Stanisław Zachara ma 100 lat. Przeżył Powstanie i Mauthausen

Stanisław Zachara ma 100 lat. Przeżył Powstanie i Mauthausen

FOT. Powiat

Stanisław Zachara z Jabłonowa skończył sto lat, a jego życiorys obejmuje jedne z najtragiczniejszych wydarzeń XX wieku. Jako nastolatek uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, potem trafił do niemieckiego obozu Mauthausen. Po wojnie wrócił pieszo do rodzinnej miejscowości i przez dziesięciolecia prowadził gospodarstwo rolne. Z okazji jubileuszu życzenia złożyli mu przedstawiciele władz województwa i powiatu pilskiego.

  • Dzieciństwo przerwane przez wysiedlenie i wojnę
  • W Powstaniu Warszawskim przewoził broń i rannych
  • Rodzina, gospodarstwo i pamięć o niepodległości

Dzieciństwo przerwane przez wysiedlenie i wojnę

Stanisław Zachara urodził się 23 października 1926 roku w Rzezawie koło Bochni. Dorastał w rodzinie robotniczej. Po wielkiej powodzi w 1935 roku jego bliscy zostali przesiedleni do Jabłonowa.

We wrześniu 1939 roku rodzina próbowała uciec przed frontem w kierunku Chodzieży. Pod Gnieznem została ostrzelana i zatrzymana przez Niemców. Po tym zdarzeniu Zacharowie wrócili do Jabłonowa.

Rok później wywieziono ich do Warszawy. Stanisław pracował najpierw przy wypasie bydła, a później jako woźnica. Zatrudnienie na terenie strzeżonym przez esesmanów pozwalało mu zdobywać informacje o ruchach niemieckich wojsk. Przekazywał je partyzantom.

Codziennie nowe informacje z Piły publikujemy na nowinypilskie.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na nowinypilskie.pl/wydarzenie.

W Powstaniu Warszawskim przewoził broń i rannych

1 sierpnia 1944 roku, mając niespełna 18 lat, zaangażował się w Powstanie Warszawskie. Transportował broń i amunicję, przewoził rannych oraz pomagał w utrzymywaniu łączności. Po około dwóch tygodniach został aresztowany przez gestapo.

Najpierw trafił do obozu jenieckiego w Pruszkowie, a następnie został wywieziony do Mauthausen w Austrii. Przez dziesięć miesięcy pracował w kamieniołomach, w ciężkich warunkach. Wolność odzyskał 6 maja 1945 roku po wyzwoleniu obozu przez wojska amerykańskie. Za pobyt w obozie otrzymał Krzyż Oświęcimski.

Po wojnie wrócił pieszo przez Czechy do Jabłonowa. W domu czekała na niego matka, która z powodu braku wiadomości obawiała się, że syn nie żyje. Ta część jego biografii pokazuje, jak długa i trudna była droga powrotna wielu osób, które przeżyły okupację i obozy.

Rodzina, gospodarstwo i pamięć o niepodległości

W 1947 roku Stanisław Zachara rozpoczął służbę wojskową w Marynarce Wojennej w Gdyni. Trzy lata później poślubił Józefę, mieszkającą po sąsiedzku. Małżonkowie wychowali sześcioro dzieci – czterech synów i dwie córki. Doczekali się także wielu wnuków i prawnuków.

Przez dziesięciolecia jubilat prowadził gospodarstwo rolne w Jabłonowie. Na emeryturę przeszedł w 1997 roku, ale długo zachował samodzielność i aktywność. Nawet w podeszłym wieku sam prowadził traktor.

W 2008 roku, w 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, odsłonił pomnik powstańczy na cmentarzu w Kruszewie. Pamięć o wojennych doświadczeniach łączył więc z działaniem na rzecz upamiętnienia tych, którzy walczyli o wolność.

Z okazji setnych urodzin Stanisława Zacharę odwiedzili Jacek Bogusławski, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego, Rafał Zdzierela, starosta pilski, oraz Marek Kamiński, radny Rady Powiatu w Pile. Złożyli mu życzenia zdrowia, spokoju, pogody ducha i kolejnych chwil spędzanych z najbliższymi.

na podstawie: Powiat Pilski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły