Dwóch mężczyzn potrzebowało pomocy w Pile. Jeden wpadł do rzeki

Dwóch mężczyzn potrzebowało pomocy w Pile. Jeden wpadł do rzeki

FOT. KPP w Pile

W sobotni wieczór policjanci z Piły wyciągnęli z rzeki 51-latka, który był silnie wychłodzony i miał drgawki. Niespełna dwie godziny później funkcjonariusze odnaleźli 35-latka w rejonie torowiska przy jeziorze Piaszczystym. Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu i mierzyli się z osobistymi problemami.

Po godzinie 19 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pile odebrał zgłoszenie od kobiety, która zauważyła mężczyznę idącego brzegiem rzeki w pobliżu ulicy Młodych. Chwilę później 51-latek wpadł do wody.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Świadek wskazał policjantom miejsce, w którym po raz ostatni widziała mężczyznę. Po przejściu około stu metrów mundurowi zauważyli go w rzece.

Policjanci natychmiast weszli do wody i wyciągnęli 51-latka na brzeg. Mieszkaniec Piły był przytomny, ale miał objawy pierwszego stopnia hipotermii i silne drgawki. Funkcjonariusze ogrzewali go do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Najświeższe wiadomości z Piły czekają na stronie głównej nowinypilskie.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Mężczyzna powiedział policjantom, że wcześniej pił alkohol i zmaga się z osobistymi problemami. Ostatecznie trafił do Szpitala Specjalistycznego w Pile.

Niespełna dwie godziny później policjanci rozpoczęli poszukiwania kolejnego mężczyzny. 35-latek przeszedł pieszo z centrum Piły w rejon torowiska przy jeziorze Piaszczystym. Dzięki działaniom świadków i rodziny funkcjonariusze szybko ustalili, gdzie się znajduje.

35-latek dostał ataku padaczki jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego. Policjanci udzielili mu pomocy. Badanie wykazało, że miał w organizmie promil alkoholu.

Policja przypomina, że alkohol może pogłębiać problemy w trudnych sytuacjach życiowych. Osoby znajdujące się w kryzysie emocjonalnym mogą skorzystać z pomocy instytucji i placówek zajmujących się takim wsparciem.

„Pomagamy i chronimy” to nie tylko puste słowa - podkom. Wojciech Zeszot.

na podstawie: Policja Piła.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Pile). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły