W Pile rusza wielka fabryka druku 3D Signify. To ważny ruch firmy

FOT. UM Piła
W Pile pojawił się zakład, który ma obsługiwać zamówienia z całej Europy i skracać czas oczekiwania na gotowe oprawy. Signify stawia tu na druk 3D, seryjną produkcję na żądanie i model, w którym liczy się nie tylko tempo, ale też możliwość personalizacji oraz ograniczanie zużycia surowców. To inwestycja, która pokazuje, że Piła coraz mocniej wyrasta na punkt na mapie nowoczesnego przemysłu.
- Piła staje się centrum druku 3D Signify w Europie
- Od krótkich serii do produkcji na żądanie
- Materiały z recyklingu i kolejny etap rozwoju w Pile
Piła staje się centrum druku 3D Signify w Europie
Nowy zakład Signify w Pile ma pełnić rolę europejskiego hubu produkcji addytywnej. Firma przenosi do miasta część ciężaru nowoczesnej produkcji, łącząc w jednym miejscu druk 3D, przygotowanie materiałów, obróbkę i montaż. Taki układ ma znaczenie nie tylko dla samej skali przedsięwzięcia, ale też dla tempa działania. Producent podaje, że gotowe zamówienia mogą opuszczać fabrykę nawet w ciągu pięciu dni roboczych.
W praktyce oznacza to krótszą drogę od projektu do gotowego produktu. Signify mówi o oprawach dopasowanych do konkretnych inwestycji, z możliwością zmiany wymiarów, faktur, wykończeń czy sposobu integracji z istniejącą infrastrukturą. To ważne zwłaszcza tam, gdzie standardowy produkt po prostu nie wystarcza – w handlu, hotelarstwie czy nowoczesnych biurach, gdzie liczy się zarówno wygląd, jak i techniczne dopasowanie.
Zakład ma działać w skali, która robi wrażenie. Obecnie w Pile pracuje ponad 100 drukarek 3D, a do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do ponad 300. Firma już teraz prowadzi seryjną produkcję, a miesięcznie z hali mają wyjeżdżać tysiące produktów przeznaczonych na wiele rynków europejskich.
Od krótkich serii do produkcji na żądanie
Signify nie ukrywa, że stawia na model bardziej elastyczny niż klasyczna produkcja. Zamiast dużych zapasów magazynowych – krótkie serie, druk na zamówienie i szybka reakcja na zmiany po stronie klientów. Tomasz Książek, prezes Signify w Polsce, mówił wprost, że ten kierunek wzmacnia cały łańcuch dostaw.
„Fabryka druku 3D w Pile wzmacnia naszą strategię produkcji bliżej klientów”
Jak dodał, nowy model ma ograniczać zapasy i zwiększać elastyczność, a jednocześnie wyznaczać kierunek dla kolejnych inwestycji produkcyjnych firmy. W jego ocenie rośnie też popyt na rozwiązania zgodne z agendą zrównoważonego rozwoju. To istotny sygnał: nie chodzi już wyłącznie o światło, lecz o cały sposób projektowania, wytwarzania i późniejszego wykorzystania produktu.
Signify łączy to z programem Brighter Lives, Better World 2030. W jego ramach firma chce zwiększać udział przychodów z produktów i usług cyrkularnych w segmencie profesjonalnym z 10 proc. do 27,5 proc. do końca 2030 roku. Fabryka w Pile ma być jednym z narzędzi, które mają ten cel przybliżyć.
Materiały z recyklingu i kolejny etap rozwoju w Pile
Nowy zakład wpisuje się też w mocniej wybrzmiewający dziś w przemyśle trend: mniej surowców pierwotnych, więcej odzysku i dłuższe życie produktu. Oprawy Signify myCreation mają powstawać lokalnie i na żądanie, z wykorzystaniem co najmniej 75 proc. materiałów pochodzących z recyklingu i biokręgu. Firma podkreśla, że taki model ułatwia naprawy, modernizacje i ponowne przetworzenie elementów po zakończeniu użytkowania.
Bart Maeyens, Head of 3D Printing w Signify, zwracał uwagę na jeszcze jeden aspekt.
„Druk 3D to dziś odpowiedź na bardzo konkretne wyzwania”
W jego ocenie chodzi o presję regulacyjną, koszty energii i potrzebę większej przewidywalności produkcji. To ważne nie tylko z punktu widzenia firmy, ale też odbiorców, którzy coraz częściej pytają o odporność łańcucha dostaw i realne oszczędności zasobów.
Piła nie jest dla Signify miejscem przypadkowym. Firma przypomina, że od lat rozwija tu kolejne elementy zaplecza. W 2024 roku uruchomiono magazyn logistyczny obsługujący rynki europejskie i nową przestrzeń biurową, a później rozpoczęło działalność centrum badawczo-rozwojowe. Teraz do tego układu dochodzi fabryka druku 3D, która łączy projektowanie, badania i produkcję w jednym miejscu.
Sophie Breton, prezes europejskiego biznesu profesjonalnego Signify, podkreślała, że produkcja bliżej rynków ma zwiększać odporność firmy na zakłócenia i lepiej odpowiadać na wymagania klientów.
„Produkcja zlokalizowana bliżej rynków europejskich pozwala nam zwiększać elastyczność operacyjną”
To sygnał, że Piła staje się dla koncernu nie tylko kolejnym adresem na mapie, ale jednym z ważniejszych punktów całej europejskiej układanki. I właśnie w tym tkwi ciężar tej inwestycji – w technologii, ale też w miejscu, które coraz częściej pojawia się przy rozmowach o nowoczesnym przemyśle.
na podstawie: Urząd Miasta Piła.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Piła). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Po meczu żużlowym w Pile zapadły wyroki. Kibice dostali zakazy stadionowe

W pilskim starostwie doceniono dwa jubileusze pracy 30 i 20 lat służby

W Pile rusza wielka fabryka druku 3D Signify. To ważny ruch firmy

Most Bolesława Krzywoustego czeka przebudowa. Samorządy stają razem

Ruszył nabór do szkół ponadpodstawowych. Kandydaci mają niewiele czasu

Piła oddała hołd ofiarom wojny. Pod pomnikiem stanęło wiele środowisk

Kaski, odblaski i jednoślad - policja w Pile ostrzega przed groźnymi skutkami

Urzędowe korytarze bez nudy. Uczniowie STO zajrzeli za kulisy starostwa

Sześć odcinków już po remoncie. Powiatowe drogi zyskują nową warstwę

Młodzi artyści połączyli angielski z ekologią. W Pile nagrodzono najlepsze prace

Sekundy od tragedii - policjanci z Piły uratowali 33-latka

Muzyczne portrety Filipa Kowalskiego przyciągają do nowej galerii w Pile

Piła posłucha teatralnych wspomnień Danuty Rogalskiej w bibliotece

