W Pile padły słowa wdzięczności. Strażacy usłyszeli je w szczególnym dniu

W Pile padły słowa wdzięczności. Strażacy usłyszeli je w szczególnym dniu

FOT. Powiat

W komendzie przyjechały nie tylko mundury, ale też słowa, które zwykle mają największą wagę wtedy, gdy za alarmem stoi czyjś strach, dym albo wypadek. Podczas uroczystego apelu w Pile strażacy usłyszeli podziękowania za służbę, która nie zna wygodnej pory dnia ani spokojnych dyżurów. Później przyszedł moment ciszy i pamięci – równie ważny jak oficjalne wystąpienia.

  • W komendzie padły słowa uznania za służbę, która nie kończy się po alarmie
  • Kwiaty i znicze przypomniały o tych, którzy służyli wcześniej

W komendzie padły słowa uznania za służbę, która nie kończy się po alarmie

W siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile odbył się uroczysty apel z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka. W sali i na placu zebrały się osoby, które na co dzień odpowiadają za bezpieczeństwo innych – strażacy, samorządowcy oraz zaproszeni goście.

W imieniu władz powiatu głos zabrał Rafał Zdzierela, starosta pilski. Podziękowania skierował do mł. bryg. Pawła Kamińskiego, komendanta powiatowego PSP w Pile, a także do wszystkich funkcjonariuszy i druhów pełniących służbę na terenie powiatu.

„Mieszkańcy mogą być z Was dumni. Zawsze mogą na Was liczyć, o każdej porze dnia i nocy” – mówił Rafał Zdzierela.

W jego wystąpieniu wybrzmiała nie tylko wdzięczność, ale i zaufanie, jakim straż pożarna cieszy się od lat. To nie jest uznanie za jednorazowy gest. To raczej podziękowanie za codzienną gotowość – za wyjazdy do pożarów, wypadków i zdarzeń, w których liczą się minuty oraz spokój ludzi po drugiej stronie telefonu alarmowego.

Kwiaty i znicze przypomniały o tych, którzy służyli wcześniej

Po zakończeniu apelu uczestnicy uroczystości przenieśli się pod tablicę poświęconą pamięci pilskich strażaków na bulwarach Gwdy. Tam złożono kwiaty i zapalono znicze. To był spokojniejszy, bardziej osobisty fragment dnia – bez oficjalnych formuł, za to z wyraźnym szacunkiem dla tych, którzy budowali strażacką tradycję w Pile.

W tym symbolicznym geście uczestniczyli Rafał Zdzierela, poseł Piotr Głowski oraz Marek Andruszkiewicz, brygadier w stanie spoczynku, który ma za sobą 28 lat służby w Państwowej Straży Pożarnej i od trzech kadencji zasiada w Radzie Miasta Piły. Obecność tak różnych osób przy jednym miejscu pamięci pokazała, że strażacka służba nie kończy się na granicy jednego dyżuru czy jednego pokolenia.

Międzynarodowy Dzień Strażaka obchodzony jest 4 maja, w dniu św. Floriana, patrona strażaków. W takim dniu łatwo o oficjalne formuły, ale w Pile wybrzmiało przede wszystkim coś prostszego – wdzięczność za odwagę, gotowość i codzienną służbę drugiemu człowiekowi.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.