Druhowie z gminy Kaczory usiedli do rozmów. Na stole był sprzęt i gotowość

FOT. Starostwo Powiatowe w Pile
W Kaczorach druhowie OSP nie przyszli tylko na uroczyste spotkanie. Podczas zjazdu szybko wybrzmiało to, co w strażackiej codzienności najważniejsze – sprawny sprzęt, dobra organizacja i pewność, że każda jednostka będzie gotowa do wyjazdu. Przy jednym stole zasiedli ochotnicy, przedstawiciele komendy powiatowej PSP i samorządu.
- Druhowie i samorząd przy jednym stole
- Sprzęt i gotowość nie schodziły z pierwszego planu
- OSP jako cichy filar codziennego bezpieczeństwa
Druhowie i samorząd przy jednym stole
Podczas zjazdu miejsko-gminnego jednostek OSP, który odbył się 25 kwietnia, w Kaczorach spotkali się przedstawiciele kilku środowisk, dla których bezpieczeństwo nie jest hasłem, lecz codziennym obowiązkiem. W sali pojawili się między innymi:
- mł. bryg. Paweł Kamiński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Pile,
- Stefan Kowal, wicestarosta pilski,
- Brunon Wolski, burmistrz Miasta i Gminy Kaczory.
Ich obecność wyraźnie pokazała, że ochotnicze straże pożarne nie funkcjonują w próżni. To sieć zależności, w której liczy się współpraca, szybki przepływ informacji i wsparcie ze strony samorządu oraz służb zawodowych. Bez tego nawet najlepiej wyszkolona jednostka ma związane ręce.
Sprzęt i gotowość nie schodziły z pierwszego planu
Rozmowy toczyły się wokół bieżącej działalności jednostek, ich zadań i potrzeb, które zwykle nie mieszczą się w oficjalnych wystąpieniach, a decydują o sprawności w terenie. Na pierwszy plan wysunęły się kwestie sprzętowe oraz bezpieczeństwo przeciwpożarowe na terenie gminy.
Takie spotkania mają zwykle spokojny, niemal roboczy charakter, ale ich ciężar jest spory. Tu nie chodzi o dekorację, tylko o konkret. Sprawny wóz, pełne wyposażenie, dobre rozpoznanie zagrożeń i jasny podział obowiązków potrafią przesądzić o skuteczności wyjazdu. W jednostkach OSP to właśnie te detale składają się na realną gotowość.
OSP jako cichy filar codziennego bezpieczeństwa
W Kaczorach wybrzmiało też to, co w ochotniczej służbie często pozostaje w cieniu: rola OSP nie kończy się na gaszeniu pożarów. Druhowie są potrzebni również przy działaniach profilaktycznych, w reagowaniu na różne zagrożenia i w budowaniu lokalnej odporności na sytuacje kryzysowe.
Spotkanie stało się także okazją do wymiany doświadczeń między jednostkami. Taka rozmowa, prowadzona twarzą w twarz, bywa równie cenna jak kolejne szkolenie, bo pozwala porównać rozwiązania, wskazać braki i zobaczyć, gdzie można działać szybciej lub sprawniej.
Na zakończenie padły słowa wdzięczności za codzienną służbę, poświęcenie i zaangażowanie druhów z gminy. I trudno się dziwić – to właśnie oni najczęściej pierwsi ruszają tam, gdzie dla innych zaczyna się strach, chaos albo zwykła bezradność.
na podstawie: Powiat.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Pile). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Muzyka i rozmowy przy jednym stole w Wyrzysku zapełniły salę

Dziesięć lat orkiestry i sala pełna emocji w Łobżenicy

Piłkarki z Piły rozbiły rywalki 9:0. Na Okrzei nie było litości przez cały mecz

Druhowie z gminy Kaczory usiedli do rozmów. Na stole był sprzęt i gotowość

W Pile tłum szukał pracy. Targi połączyły firmy i tych, którzy chcą zmiany

W Mechaniku padły mocne życzenia. Maturzyści zamknęli ważny etap

Drony, cyberbezpieczeństwo i roboty. W Pile pokazano szkoły przyszłości

Róże, alpaki i zabytkowe ciągniki. Weekend pełen atrakcji w Pile

W Łobżenicy padły słowa otuchy. 21 maturzystów rusza dalej

Dwójka wraca na działki – Piła uruchamia sezonowy dojazd

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

