Od ozdób świątecznych po meble ogrodowe. Goliat rośnie razem z Piłą

Od ozdób świątecznych po meble ogrodowe. Goliat rośnie razem z Piłą

FOT. UM Piła

W Pile są firmy, które wchodzą do codzienności bez hałasu, ale zostają w niej na długo. Goliat działa właśnie w takim rytmie – od dekoracji, które pojawiają się na świątecznych stołach, po wyposażenie ogrodu i domu, z którego korzysta się przez cały rok. Podczas spotkania z prezydent Piły Beatą Dudzińską w ramach akcji #PrzedsiębiorczaPiła wybrzmiało wyraźnie, że za tą marką stoi nie tylko handel, lecz także rodzinna historia i lokalne zakorzenienie.

  • Z sezonowych ozdób powstała szeroka oferta na cały rok
  • Rodzinny biznes z wyraźnym rytmem i własnym zapleczem
  • Nowa przestrzeń przy Pilotów pokazuje, że rozwój trwa

Z sezonowych ozdób powstała szeroka oferta na cały rok

Początki firmy sięgają 1989 roku, kiedy działalność opierała się przede wszystkim na sprzedaży. Z czasem Goliat urósł jednak z firmy handlowej do przedsiębiorstwa, które rozwija także własną produkcję i potrafi trafiać w bardzo różne potrzeby klientów. Dziś to już nie tylko świąteczne dekoracje, ale cały świat przedmiotów do domu i ogrodu.

W ofercie znalazły się między innymi:

  • sztuczne kwiaty
  • kolekcje wiosenne i wielkanocne
  • dekoracje jesienne
  • produkty związane z Wszystkimi Świętymi
  • artykuły bożonarodzeniowe
  • wyposażenie wnętrz
  • meble ogrodowe
  • zabawki dla dzieci

Tak zbudowany asortyment sprawia, że firma nie zamyka się w jednym sezonie. Dla mieszkańców to ważna różnica – w jednym miejscu można sięgnąć zarówno po drobny dekoracyjny detal, jak i po rzeczy bardziej użytkowe, które zostają z domem na dłużej.

Rodzinny biznes z wyraźnym rytmem i własnym zapleczem

Goliat jest dziś firmą rodzinną, prowadzoną przez Ewę i Janusza Polaszków wspólnie z synem Fabianem Polaszkiem. W przedsiębiorstwie pracuje około 100 osób, a działalność opiera się na trzech filarach: sprzedaży hurtowej, sklepie stacjonarnym i kanale internetowym. Taki układ daje firmie większą odporność na zmiany rynku, ale też pozwala docierać do różnych klientów naraz.

W przypadku Goliata wyraźnie widać, że sezonowość nie oznacza przestoju. Firma najmocniej zaznacza swoją obecność przed Bożym Narodzeniem, Wielkanocą i Wszystkimi Świętymi, ale poza tymi okresami działa równie konsekwentnie, budując ofertę na co dzień. To ważne także z punktu widzenia miasta – stabilne przedsiębiorstwo to stałe miejsca pracy i zaplecze dla kolejnych decyzji inwestycyjnych.

Nowa przestrzeń przy Pilotów pokazuje, że rozwój trwa

W tekście o Goliacie nie sposób pominąć nowej przestrzeni handlowej przy ul. Pilotów. To sygnał, że firma nie zatrzymała się na wypracowanej pozycji, lecz nadal porządkuje i poszerza swoje możliwości. W praktyce oznacza to lepszą dostępność oferty i większą skalę działania, a dla Piły – kolejny przykład biznesu, który nie tylko działa w mieście, ale też realnie się w nim rozbudowuje.

Podczas spotkania w ramach #PrzedsiębiorczaPiła rozmowa dotyczyła właśnie takiego codziennego funkcjonowania firmy, wyzwań rynkowych i kierunku dalszego rozwoju. Goliat pozostaje przy tym mocno związany z Pileą nie tylko nazwą i siedzibą, lecz także sposobem prowadzenia biznesu – opartym na rodzinie, doświadczeniu i regularnym kontakcie z klientem.

na podstawie: Urząd Miasta Piła.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Piła). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.