Powiat pilski stawia na ekologię, a dane o klimacie budzą coraz większy niepokój

Powiat pilski stawia na ekologię, a dane o klimacie budzą coraz większy niepokój

FOT. Powiat

Na konferencji w Pile nie padły puste hasła, tylko konkretne liczby, nazwiska i kierunki działania. Samorządowcy, nauczyciele oraz przyrodnicy mówili o środowisku tak, jak mówi się o sprawach, których nie da się już odkładać na później. W centrum znalazł się nowy program ochrony środowiska dla powiatu, ale równie mocno wybrzmiały szkoły, planowanie przestrzenne i coraz trudniejsze warunki klimatyczne. To był sygnał, że w powiecie pilskim przyroda wciąż jest atutem, lecz wymaga coraz uważniejszej ochrony.

  • Starosta przypomniał, że odpowiedzialność zaczyna się od codziennych decyzji
  • Program na lata 2026–2030 ma połączyć urzędowe plany z pracą u podstaw
  • Bogata przyroda regionu spotyka się dziś z wyraźnym naciskiem pogody

Starosta przypomniał, że odpowiedzialność zaczyna się od codziennych decyzji

Podczas spotkania organizowanego przez Powiat Pilski szczególnie mocno wybrzmiało wystąpienie starosty Rafała Zdziereli. Zwrócił uwagę, że konferencja odbyła się tuż przed Światowym Dniem Ziemi, a więc w momencie, który sprzyja nie tylko deklaracjom, lecz także bilansowi własnych działań.

„Równowaga musi iść w parze z troską o środowisko i jakość życia mieszkańców” – podkreślił Rafał Zdzierela.

Starosta mówił też wprost, że odpowiedzialność za stan środowiska nie kończy się na samorządzie. To ważny sygnał dla mieszkańców powiatu, bo z takich rozmów zwykle rodzą się później decyzje dotyczące edukacji, inwestycji i gospodarowania przestrzenią. W tym przypadku nie chodziło o jednorazowe wydarzenie, ale o próbę ustawienia wspólnego kierunku dla instytucji, które na co dzień mają wpływ na otoczenie.

Program na lata 2026–2030 ma połączyć urzędowe plany z pracą u podstaw

Jednym z najważniejszych punktów konferencji było przedstawienie „Programu Ochrony Środowiska dla Powiatu Pilskiego na lata 2026–2030”. Dokument zaprezentował Sławomir Poszwa, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Starostwie Powiatowym w Pile.

Z założeń programu wynika, że powiat chce działać na kilku frontach jednocześnie. Chodzi nie tylko o poprawę stanu środowiska, ale też o ograniczanie presji człowieka na przyrodę, zdobywanie zewnętrznych środków na działania proekologiczne oraz wzmacnianie edukacji ekologicznej.

W skrócie, dokument zakłada między innymi:

  • realizację polityki ekologicznej,
  • poprawę stanu środowiska,
  • ograniczanie negatywnego wpływu człowieka na przyrodę,
  • wspieranie zrównoważonego rozwoju,
  • pozyskiwanie funduszy zewnętrznych,
  • rozwój kampanii informacyjnych i edukacyjnych.

Ważnym głosem w tej części spotkania był Tomasz Wołowiec, nauczyciel chemii w I Liceum Ogólnokształcącym w Pile i kierownik Powiatowego Centrum Edukacji Ekologicznej. Mówił o tym, że praca z młodzieżą nie może być okazjonalna ani symboliczna, bo właśnie szkoła buduje nawyki, które potem decydują o codziennych wyborach. Obok niego głos zabrał także Artur Stanilewicz z Pilskiego Klubu Przyrodników, pokazując uczestnikom bogactwo północnej Wielkopolski, ze szczególnym uwzględnieniem rezerwatu Kuźnik.

Swoje miejsce w rozmowie miał również dr Andrzej Kucharczyk, zastępca dyrektora Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Pile. Przedstawił możliwości wykorzystania lokalnego geoportalu SIMPLYGEO przy analizach i planowaniu przestrzennym. To akurat ma znaczenie praktyczne, bo dobre planowanie dziś coraz częściej oznacza nie tylko nowe drogi czy zabudowę, ale też ochronę terenów cennych przyrodniczo i uwzględnianie zagrożeń klimatycznych.

Bogata przyroda regionu spotyka się dziś z wyraźnym naciskiem pogody

Powiat pilski ma 1 266 km² i należy do terenów wyjątkowo zróżnicowanych przyrodniczo. W jego granicach znajduje się sześć rezerwatów przyrody, cztery obszary chronionego krajobrazu, jeden zespół przyrodniczo krajobrazowy oraz 28 użytków ekologicznych. Do tego dochodzi 139 pomników przyrody, a najwięcej z nich jest w gminie Ujście.

W liczbach najlepiej widać, jak bardzo ten teren różni się wewnętrznie:

  • średnia lesistość powiatu wynosi 28,8%,
  • w mieście Piła sięga 50,2%,
  • w gminach Białośliwie i Wyrzysk nie przekracza 13%,
  • na terenie powiatu działają m.in. rezerwaty Kuźnik, Smolary, Torfowisko Kaczory i Wielkopolska Dolina Rurzycy,
  • szczególnym przypadkiem jest rezerwat „Nietoperze w Starym Browarze”,
  • ochroną objęte są też m.in. Dolina Noteci, Dolina Łobżonki i Bory Kujańskie.

To jednak tylko jedna strona obrazu. Druga pokazuje, że klimat w regionie wyraźnie się zmienia. Średnia temperatura wzrosła z 8,8°C w wieloleciu do 10,9°C w 2024 roku. Jednocześnie zwiększyła się zmienność pogody, rośnie intensywność opadów, a liczba dni z przymrozkami spadła o ponad 60%. Pokrywa śnieżna utrzymuje się dziś znacznie krócej niż kiedyś – zamiast około 40 dni, około 18 dni w roku.

Na tym nie koniec. Z danych przywołanych podczas konferencji wynika także, że zagrożenie powodziowe dotyczy głównie doliny Noteci i Gwdy, a susza rolnicza obejmuje większość terenu powiatu, z wyjątkiem Piły i jej najbliższych okolic. Jakość wód podziemnych najczęściej oceniana jest jako umiarkowana, choć lokalnie potrzebne są dalsze badania.

To właśnie ten zestaw faktów najlepiej tłumaczy sens całej konferencji w Starostwie Powiatowym w Pile. Powiat pilski ma silne przyrodnicze atuty, ale równocześnie coraz wyraźniej odczuwa skutki zmian klimatu. W takiej sytuacji rozmowa o edukacji, planowaniu przestrzennym i ochronie terenów cennych przyrodniczo przestaje być dodatkiem do polityki samorządowej. Staje się jej codziennością.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.