Piła domyka rowerowy korytarz do Kotunia i prowadzi go przez zieleń

Piła domyka rowerowy korytarz do Kotunia i prowadzi go przez zieleń

FOT. Urząd Miasta Piła

Na mapie Piły pojawia się kolejny odcinek, który może zmienić codzienne wybory wielu osób wsiadających na rower. Nowa trasa w stronę Kotunia ma połączyć miejskie ulice z istniejącą ścieżką po stronie Szydłowa, a przy okazji poprowadzić przez spokojniejszy, zielony fragment miasta. Inwestycja nie kończy się jednak na asfalcie – w planie są też miejsca odpoczynku i rozwiązania, które mają zachęcić do jazdy częściej niż tylko od święta.

  • Wzdłuż Wyspiańskiego i Kotuńskiej Drogi powstanie ciąg, który domknie trasę między gminami
  • Trasa ma mieć dwa metry szerokości i dać odpocząć wśród lasów i łąk
  • Unijne pieniądze i rowerowe wydarzenia mają podbić tempo zmian

Wzdłuż Wyspiańskiego i Kotuńskiej Drogi powstanie ciąg, który domknie trasę między gminami

W poniedziałek, 16 marca 2026 r., podpisano umowę na dofinansowanie budowy, a następnie wybrano wykonawcę nowej ścieżki rowerowej prowadzącej z Piły w stronę Kotunia. Trasa ma ruszyć od ronda Reformacji, na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Wyspiańskiego, potem poprowadzić wzdłuż ul. Wyspiańskiego i Kotuńskiej Drogi aż do granicy z gminą Szydłowo.

To ważny detal, bo nowy odcinek nie będzie samotnym fragmentem, lecz połączy się z już gotową ścieżką po stronie gminy Szydłowo. W efekcie powstanie spójne połączenie, które ułatwi przejazd między obiema gminami bez konieczności przerywania trasy w miejscu, gdzie dziś kończy się miejska infrastruktura.

Trasa ma mieć dwa metry szerokości i dać odpocząć wśród lasów i łąk

Nowa droga rowerowa ma liczyć ponad 3 kilometry i mieć 2 metry szerokości. Zaplanowano ją tak, by dobrze wpisała się w otoczenie terenów zielonych, które dominują na tym odcinku – w pobliżu są lasy i łąki, a sam przejazd ma zachować bardziej rekreacyjny charakter niż typowo miejską, twardą zabudowę.

Po drodze mają pojawić się także miejsca odpoczynku z elementami małej architektury. Dla rowerzystów to nie tylko wygodny dodatek, ale też sygnał, że trasa została pomyślana szerzej niż wyłącznie jako ciąg dojazdowy. Taki odcinek może przyciągać zarówno osoby jadące do pracy czy szkoły, jak i rodziny szukające spokojniejszej trasy na popołudniowy wyjazd.

Unijne pieniądze i rowerowe wydarzenia mają podbić tempo zmian

Wartość projektu wynosi 1 789 270,63 zł, z czego 1 252 489,44 zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. To finansowanie ma przełożyć się na nie tylko wygodniejszy, ale też bardziej ekologiczny sposób przemieszczania się po mieście i poza nim.

W dokumentach związanych z inwestycją wskazano, że jej realizacja ma ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o ponad 1,6 t CO₂ rocznie. W planach są również rajdy rowerowe i działania edukacyjne, które mają zachęcać do częstszego korzystania z roweru jako środka transportu. Dzięki temu nowa ścieżka ma stać się czymś więcej niż inwestycją infrastrukturalną – ma wejść w codzienny rytm Piły i okolic.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Piła). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.