14-latka z Rzadkowa uratowała paralotniarza - spotkanie z władzami powiatu

W małej wsi nad piłskim powiatem niezwykła reakcja nastolatki zmieniła tragedię w szczęśliwe zakończenie. Mieszkańcy mówili o szybkiej decyzji i współpracy z rodziną poszkodowanego, a w starostwie podkreślono, że takie postawy zasługują na wyróżnienie. W centrum uwagi znalazła się uczennica, która zamiast przejść obok, ruszyła na ratunek.
- Zdarzenie w Rzadkowie i działania, które ocaliły życie
- Spotkanie w starostwie powiatowym i słowa uznania dla dziewczynki i rodziny
Zdarzenie w Rzadkowie i działania, które ocaliły życie
Do wypadku doszło 15 grudnia 2025. Gdy Amelia Kopertowicz, 14-letnia uczennica Szkoły Podstawowej z Rzadkowa w gminie Kaczory, zauważyła niestabilny lot paralotniarza, nie czekała. Wybiegła z domu, przebiegła przez pole i odnalazła rannego mężczyznę w trudno dostępnym miejscu. Natychmiast powiadomiła swoją mamę, która wezwała pomoc medyczną i pomogła ratownikom dotrzeć do poszkodowanego. Dzięki tej współpracy 41-letni paralotniarz przeżył i trafił do szpitala.
Spotkanie w starostwie powiatowym i słowa uznania dla dziewczynki i rodziny
W starostwie powiatowym Amelia została przyjęta przez władze powiatu. Rafał Zdzierela - starosta pilski oraz Stefan Kowal - wicestarosta, złożyli jej gratulacje i podkreślili znaczenie odpowiedzialnego zachowania młodych mieszkańców. W wypowiedziach przywołano także rolę rodziców w wychowaniu nastolatki.
“Taka postawa jest godna najwyższego szacunku i stanowi piękny przykład dla rówieśników”
— Rafał Zdzierela, starosta pilski
“Słowa uznania należą się także rodzicom, którzy wychowali córkę w duchu empatii, odpowiedzialności i gotowości niesienia pomocy innym”
— Stefan Kowal, wicestarosta pilski
Rola Amelii została przedstawiona jako wzór do naśladowania - nie tylko ze względu na odwagę, ale i na szybkość oraz rozsądek w działaniu.
Mieszkańcy Rzadkowa i okolic mówią o dawnym sąsiedzkim odruchu pomocy, który w tym przypadku miał realne konsekwencje dla życia drugiego człowieka. W starostwie podkreślono, że takie gesty warto promować i nagradzać.
Na koniec kilka praktycznych uwag wynikających z tej historii - to nie instrukcja ratownicza, lecz wskazówki przydatne w terenie: obserwując niebezpieczne loty lub wypadki, warto zapamiętać miejsce i punkt orientacyjny, jak najszybciej powiadomić służby ratunkowe i osobę towarzyszącą, która może pomóc w kontakcie z ratownikami, oraz unikać samodzielnego podejmowania ryzykownych prób ewakuacji poszkodowanego. Szkoły i rodzice mogą wykorzystać ten przykład do rozmów o pierwszej pomocy i odpowiedzialności za innych.
na podstawie: Powiat Pilski.
Autor: krystian

