Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Oszuści zebrali miliony od ofiar - w Pile padł kolejny cios policji

Oszuści zebrali miliony od ofiar - w Pile padł kolejny cios policji

FOT. Policja Piła

W centrum Piły pokrzywdzony przekazał obcym 420 tysięcy złotych, a policjanci ustalili później, że ta sama para odbierała pieniądze od oszukanych osób w całej Polsce. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali 63-letnią kobietę i jej 44-letniego syna, zabezpieczyli gotówkę oraz mieszkanie, a śledczy szacują, że przez kilka miesięcy mogli przejąć ponad 4 miliony złotych.

Sprawa zaczęła się 24 marca, gdy do pilskiej jednostki przyszedł 59-letni mieszkaniec Piły. Mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą oszustwa po tym, jak od grudnia ubiegłego roku był przekonany, że inwestuje oszczędności w kryptowaluty. Trafił na ogłoszenie w internecie, wypełnił formularz i wszedł w kontakt z rzekomym opiekunem finansowym.

Pokrzywdzony wpłacał pieniądze regularnie i obserwował, jak miały pracować. W rzeczywistości logował się na stronę tylko udającą prawdziwą platformę inwestycyjną. Wszystkie przekazane środki trafiły do oszustów, a straty tego jednego mężczyzny sięgnęły blisko 750 tysięcy złotych.

Największe przekazanie gotówki nastąpiło w połowie lutego w centrum Piły. Pokrzywdzony spotkał się z kobietą i mężczyzną, których nie znał, i oddał im 420 tysięcy złotych w gotówce. Policjanci dostali informację o tym zdarzeniu dopiero po czasie, ale ustalenie sprawców zajęło im zaledwie dwa dni. 63-latka i jej 44-letni syn zostali zatrzymani w Lublinie podczas kolejnego przestępczego działania. Przy nich mundurowi znaleźli blisko 40 tysięcy złotych, a w toku postępowania zabezpieczyli też należące do nich mieszkanie warte ponad 120 tysięcy złotych.

Śledczy przedstawili im zarzut oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości. Na podstawie przepisów kodeksu karnego grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt na 3 miesiące, a potem środek ten został wydłużony o kolejne 3 miesiące.

Policjanci ustalili, że para mogła działać w tym procederze przez kilka miesięcy i odbierać pieniądze w różnych częściach Polski od osób przekonanych, że inwestują swoje oszczędności. Wstępne wyliczenia pokazują skalę tego procederu - ponad 4 miliony złotych. Mundurowi ustalili też, że już następnego dnia po odbiorze pieniędzy od Pilanina ci sami sprawcy odebrali w centrum Piły kolejne środki, tym razem około 200 tysięcy złotych, od innej osoby, której tożsamości wciąż nie udało się ustalić.

Komenda Powiatowa Policji w Pile apeluje o weryfikowanie ofert inwestycyjnych znalezionych w internecie, bo wiele z nich prowadzi prosto do przestępców. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną przyjęli w tym roku już 179 zawiadomień o oszustwach. To pokazuje, jak szeroki jest ten proceder i jak łatwo stracić dorobek życia na fałszywej obietnicy szybkiego zysku.

na podstawie: KPP w Pile.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Piła). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.