Pilscy kryminalni zatrzymali 41-letniego mieszkańca Piły. Mężczyzna w nocy z 18 na 19 marca br. włamał się do jednej z firm na terenie Piły i ukradł mienie o wartości ponad 10 tys. złotych. Łupem włamywacza padły m.in. butle gazowe oraz sprzęt budowlany. Za popełnione przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia.

Policjanci z pilskiej komendy przyjęli zawiadomienie o włamaniu do jeden z firm znajdujących się na terenie Piły i kradzieży butli gazowej oraz sprzętu budowlanego. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę ponad 10 tys. złotych. Policjanci z Wydziału Kryminalnego zajęli się poszukiwaniem włamywacza.

Funkcjonariusze po przeanalizowaniu zebranych informacji w sprawie wpadli na trop sprawcy, którym okazał się 41-letni mieszkaniec Piły. Kryminalni zatrzymali go 20 marca br. na terenie Piły podczas kontroli drogowej. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu. Dodatkowo okazało się, że prowadził pojazd będąc pod wpływem narkotyków. Kryminalni podczas przeszukania znaleźli przy mężczyźnie kilkanaście porcji amfetaminy.

41-letni mężczyzna został natychmiast zatrzymany i trafił prosto do policyjnego aresztu. Kryminalni w znacznej części odzyskali skradzione mienie. Za popełnione przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia. Mieszkaniec Piły był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

 

Podkom. Żaneta Kowalska

  • 41-latek odpowie za kradzież butli gazowych